Chmury Mammatus

W czwartek 24.06.2021 w Warszawie i okolicach można było zobaczyć okazałe i niezwykłe chmury mammatus związane z superkomórką burzową przechodzącą w okolicach Radomia. Wzbudziły wielkie zainteresowanie. Pojawiły się setki zdjęć. Ale w komentarzach można było dostrzec też duży niepokój oraz strach. Czym są? Co zwiastują? Dlaczego niektórzy ludzie tak panicznie się ich bali? Wyjaśniamy.

Jak wyglądają chmury Mammatus?

Chmury Mammatus wyglądają niczym zwisające z dolnej krawędzi chmury torebki, wymiona (stąd nazwa), wypustki, bąble lub worki. Zwane są też chmurami bąbelkowymi. Szczególnie pięknie wyglądają oświetlone wschodzącym lub zachodzącym słońcem.
Poniżej nasz przykład:


Jak powstają chmury mammatus?

Chmury te pojawiają się zazwyczaj na spodzie kowadła chmury Cumulonimbus (komórki burzowej).
W silnej komórce burzowej prądy (wstępujące) wznoszące przenoszą powietrze wraz z kroplami wody na sam szczyt chmury. Tam pęd wznoszący jest wytracany a powietrze zaczyna rozchodzić się poziomo tworząc kowadło burzowe. Ze względu na wysoką koncentrację cząstek opadowych (kryształki lodu i kropelki wody), nasycone powietrze jest cięższe od otaczającego go powietrza i opada z powrotem ku ziemi.
Temperatura opadającego powietrza wzrasta w miarę jego opadania. Ponieważ do stopienia i odparowania cząstek opadowych potrzebna jest energia cieplna, ciepło wytworzone przez opadanie jest szybko zużywane. Jeśli do parowania potrzeba jest więcej energii niż jest generowane przez osiadanie, opadające powietrze będzie chłodniejsze niż jego otoczenie i będzie nadal opadać w dół. Opadające powietrze w końcu pojawia się poniżej podstawy chmur jako zaokrąglone, podobne do torebek struktury zwane chmurami mammatus.
Mammatus żyją długo, jeśli opadające powietrze zawiera duże krople i kryształki śniegu, ponieważ większe cząsteczki wymagają większej ilości energii, aby nastąpiło parowanie. Z biegiem czasu cząsteczki opadowe chmury w końcu odparowują, a mammatus zanika.

Co zwiastują.

Najczęściej w miesiącach letnich chmury mammatus świadczą o przechodzącej w naszej okolicy BARDZO SILNEJ burzy.

  • Jeśli nie było w naszym punkcie obserwacyjnym burzy a niebo zostaje zasnute chmurami. Po pewnym czasie pokazują nam się chmury mammatus (tak było ostatnio w Warszawie) – oznacza to że znajdujemy się POD KOWADŁEM bardzo silnej komórki burzowej (superkomórki). Najczęściej po północnej i północno-wschodniej stronie burzy. Zwiastować mogą jej nadejście wraz z całym inwentarzem: wyładowaniami, silnym opadem deszczu i dużego gradu.
    Zachowajmy czujność. Śledźmy radary i ostrzeżenia.
  • Jeśli przeszła burza przez nasze miejsce obserwacji i widzimy chmury mammatus to zapewne widzimy je zwisające z tylnej części kowadła. Burza ta nie powinna nam już zagrażać.

Mammatus a TRYPOFOBIA

Ostatnie wystąpienie chmur mammatus wiele osób przeraziło. I napawało lękiem. Tu nie chodzi tylko o lęk przed nieznanym zjawiskiem. Część tych osób doznała tak zwanej trypofobii.

Czym jest trypofobia?
Trypofobia jest to nadmierny strach lub niepokój wywołany obrazem, składającym się ze skupiska niewielkich dziur lub otworów o nieregularnych kształtach.
Prawdopodobnej przyczyny nietypowej reakcji na skupiska niewielkich dziur upatruje się w podłożu ewolucyjnym. Strach przed skupiskiem otworów może być związany z chęcią uniknięcia jadowitych gadów, których skóra pokryta jest podobnym deseniem lub skojarzeniem z gniazdem potencjalnie niebezpiecznych owadów. (wikipedia)