Przejdź do treści

Burze w Belgii i Niemczech. Zerwane dachy i powalone drzewa. Silny wiatr również w Polsce.

Dwie superkomórki burzowe przechodzące przez Belgię zrywały dachy i powaliły drzewa. Ten aktywny jak na tę porę front dotarł do Polski i nad ranem przyniósł silny wiatr południowych województwach. Wyładowania nie wystąpiły.

Burze w Belgii i Niemczech – mapa zbiorcza

Burze w Belgii

Koło godziny 17:00 czasu polskiego bardzo szybko pojawiła się nad zachodnią Belgią konwekcja. Warunki ku niej były całkiem dobre. Szybkie wznoszenie, dobra kinematyka oraz energia CAPE. To spowodowało powstanie pierwszej superkomórki w okolicach Brukseli. Superkomórka ta przebyła ponad 200 km! Zaniknęła w okolicach niemieckiego Essen o 19:13 czasu polskiego. W międzyczasie generowała wyładowania, silny wiatr oraz grad.

Kolejna superomórka utworzyła się w okolicach miejscowości Tournai koło godziny 19:00. Przebyła prawie 170 km docierając do miejscowości Hasselt. Jej wędrówka trwała koło 2 godzin.

Superkomórki niosły bardzo silne, nawalne opady deszczu. Na ich drodze doszło do wielu podtopień i zalań. Tak było między innymi w Ninove. Gdzie woda zalała dwa domy.

Największe zniszczenia spowodował jednak wiatr. W porywach osiągał 120 km/h. Przechodząc przez miasta Kinrooi oraz Maaseik burze uszkodziły przynajmniej 6 budynków przez zerwanie całego lub części dachu. Na trasie burz powalonych zostało wiele drzew. Drzewa oraz połamane gałęzie sparaliżowały ruch. W Brukseli woda zalała dwa tunele. Z tego co nam wiadomo – nikt nie zginął ani nie został ranny.

Burze w Niemczech

Strefa dynamicznych formacji liniowych oraz burz po przejściu przez Belgię dotarła do Niemiec. Na ich tyłach formowały się komórki konwekcyjne, a miejscami burze. Najczęściej już wbudowane w strefę opadową. Najbardziej niebezpiecznie wyglądała formacja liniowa przechodząca przez Kolonię. Przyniosła silny wiatr, wyładowania oraz miejscami opady gradu. Nie mamy informacji o zniszczeniach.

W nocy zdecydowaliśmy się uaktualnić nasze ostrzeżenie o możliwość pojawienia się wyładowań na południowym zachodzie Polski. Szanse były nieduże — ale trzeba było je uwzględnić.
W nocy w nadciągającej strefie nadal formowały się układy liniowe niosące silny wiatr. Miejscami pojawiały się wyładowania. Nad Polską już jednak nie wystąpiły.

Porywisty wiatr wywrócił ciężarówki w Wielkopolsce.

Wiatr niestety jednak się pojawił. Miejscami porywy osiągały 80 km/h. Jak niebezpieczne są takie porywy, mogliśmy obserwować w Wielkopolsce. W jak podaje Pleszew Nasze Miasto, gwałtowny podmuch wiatru przewrócił ciężarówkę z naczepą na drodze Górzno-Szczury. Kolejny taki wypadek miał miejsce w okolicach Dobieszczyzny. Nie mamy informacji o rannych i ofiarach.

Aktualne ostrzeżenia.