Przejdź do treści

Przejście niżu Axel. Silniejsze porywy wiatru. Opady deszczu i śniegu. 04-05.01.2023 okiem Jarosława Turały

Przejście niżu Axel. Silniejsze porywy wiatru. Opady deszczu i śniegu. 04-05.01.2023 okiem Jarosława Turały

Dziś ogólny spokój. Pogoda “przejściowa” pełnymi ustami. Słońce, adwekcja nieco chłodniejszej masy powietrza i sporo rozpogodzeń. Typ pogody tzw. przejściowej (szczególnie z cieplejszej, na chłodniejszą) widać po większej ilości chmur stratocumulus i wyraźnym spadku temperatury w przypadku pojawienia się właśnie rozpogodzeń (jesteśmy za frontem chłodnym).

Idą jednak zmiany.

AKTUALNA SYTUACJA BARYCZNA

Polska znajduje się w obszarze podwyższonego ciśnienia w osi klina w polu geopotencjału. Sytuacja ta nieco uspokoiła wiatr i sprawiła, że na niebie pojawiło się dość sporo rozpogodzeń. Zrobiło się jednak ciut chłodniej. Na zachodzie kontynentu dominują ośrodki niskiego ciśnienia. Pomiędzy układem wysokiego ciśnienia rozciągającego się znad Hiszpanii, przez Austrie występuje szybszy przepływ w środkowej oraz górnej troposferze. Jeszcze chwila i Jet stream również “osiągnie” nasz kraj (mam nadzieje, że Wiecie co to? 🙂

Przejście niżu Axel

SPODZIEWANA SYTUACJA BARYCZNA

Wspomniane środowisko szybszego przepływu powietrza w środkowej troposferze, oraz obecność Jet stream`u nad ciepłym Atlantykiem, faworyzują tworzenie się dość głębokich ośrodków niskiego ciśnienia, które wędrują po północnym grzbiecie prądu strumieniowego.

Ponieważ właśnie szybki prąd strumieniowy będzie posuwał się dalej, prawdopodobnie osiągając Polskę, wypchnie klin z oddziaływaniem układu wyżowego znad południowej części Europy. Fala górna ułoży się tak, że niż z odciętą strefą chłodu (niewykluczone więc pojawienie się niżu wielocentrycznego) przewędruje bardzo szybko nad Bałtykiem, a nie jest wykluczone, że ośrodek niskiego ciśnienia “zahaczy” północnowschodnią część kraju.

Przejście niżu Axel

Jedną z istotnych rzeczy, na którą należy zwrócić teraz uwagę, to dość szybko spadające ciśnienie. Już jutro od zachodu “wejdzie” szeroka strefa opadów deszczu, związana z ciepłym frontem atmosferycznym, która będzie przesuwać się w głąb kraju.

Nie jest absolutnie wykluczone, że w związku z oddziaływaniem chłodu w północnowschodniej części kraju, jeszcze jutro tam właśnie opady śniegu, które mogą być chwilami intensywne. Tyczy się to przede wszystkim woj. Warmińsko-Mazurskiego oraz Podlaskiego.

Opad śniegu we środę również w Kotlinach i w górach. Po wędrówce frontów (bo jeden to za mało 😉 z uwagi na szereg sprzyjających czynników, dojść powinno do inicjacji głębszej konwekcji (szczególnie we czwartek), co zaowocuje przelotnymi, umiarkowanymi / intensywnymi opadami deszczu. Możliwe jest pojawienie się krupy śnieżnej oraz wyładowań atmosferycznych.

Wiele osób pyta o wiatr. Sytuacja ma się analogowo do ostatnich prognoz, które dosłownie miały zrównać z ziemią miasta. Pisałem wtedy o położeniu Jet strem`u i zwiększeniu, lub zmniejszeniu gradientu poziomego ciśnienia, który sprawia, że nieco mocniej wieje. Tym razem największych porywów wiatru spodziewam się właśnie we czwartek. Inicjowana konwekcja prawdopodobnie wygeneruje porywy wiatru sięgające 80 / 90 km/h (mowa o pojedynczym, marginalnym porywie). Góry? Tam lekkim “płucem” 130 km/h. Nad morzem? 80 / 90 km/h – w konwekcji? możliwe, że dmuchnie mocniej.

Z mojej skromnej strony to wszystko 🙂.

Zapraszamy na FanPage Jarosława Turały: Sorry. Taki mamy klimat” czyli pogoda pod oknem Jarosława Turały. | Facebook

Grafika – DWD / EUMETSAT / weatheronline / Ogimet

Inne wiadomości.