Przejdź do treści

Wędrujące niże i załamanie pogody. Silne porywy wiatru, opady śniegu i krupy śnieżnej. Analiza Jarosława Turały.

Wędrujące niże. ANALIZA MOŻLIWOŚCI WYSTĄPIĘNIA SILNYCH PORYWÓW WIATRU , LOKALNIE PRZEKRACZAJĄCYCH 90 / 100 KM/H ORAZ OPADÓW DESZCZU / ŚNIEGU, RÓWNIEŻ O CHARAKTERZE KONWEKCYJNYM.CZWARTEK /PIĄTEK (27/28.01.2022)

Jak już wspomniałem dziś rano, przed nami kolejne dynamiczne chwile w pogodzie. Chwile, które będą się ciągnąć pewnie dla wielu z Was w nieskończoność. Niże wędrowne, bo o nich mowa mają swój sezon od października do marca włącznie, a nawet kwietnia.

Wędrujące niże

SYTUACJA BARYCZNA / SYNOPTYCZNA

Polska znajduje się w strefie wędrujących frontów atmosferycznych w tzw. środowisku słabogradientowym. Oznacza to, słabą, pionową różnicę ciśnienia atmosferycznego, a to oznacza niemal niewyczuwalny wiatr. Niestety z północnego zachodu na południowy wschód przemieszczają się fronty atmosferyczne, a to oznacza nic innego jak opady. Póki co sytuacja również w nadchodzącą środę nie zmieni się.

wędrujące niże, wędrujące niże,załamanie pogody,opady śniegu

SPODZIEWANA SYTUACJA BARYCZNA

Nad Europą zachodnią widać wyraźnie rozległy układ wysokiego ciśnienia, który śmiało próbuje się wbić nad Europę środkową. Na mapie izobarycznej wysokości 550 hPa, widać również meandrującą falę górną. We czwartek od północnego zachodu zaczniemy się dość szybko dostawać w zatokę w polu geopotencjału, wraz z wędrującym dość szybko niżem, który będzie przemieszczał się nad Skandynawią, który prawie osiągnie Bałtyk. Prognozowane ciśnienie to zakres 987 / 985 hPa, ale doskonale Wiecie, że to wartości jedynie prognozowane i mogą ulec zmianie. Oczywiście wiadomo, że wędrujący niż, to kolejne fronty atmosferyczne z opadami.

wędrujące niże, wędrujące niże,załamanie pogody,opady śniegu

Wędrujące niże – Analiza Jarosława Turały

Muszę Wam napisać, że chyba pogoda chce Was przygotować na bardzo dynamiczny weekend, stąd czwartek i piątek będą swego rodzaju preludium do tego, co się wydarzyć może później. Na zachodzie mamy rozległy wyż, który odcina niemal całkowicie cyrkulację strefową (zachodnią). Wszelakie niże w środowisku fali i szybkiego przepływu wędrują sobie właśnie nad Skandynawię, szybko zwiększając gradient poziomy ciśnienia. Oznacza to wzrost prędkości wiatru. Najmocniej wydaje się, powieje na Pomorzu oraz nad Bałtykiem, gdzie prędkość wiatru może osiągać lub nawet chwilami przekroczyć wartości 110 km/h. W górach także powyżej 100 km/h (Śnieżka pewnie w innej lidze >140 km/h).

Jeśli chodzi o inne regiony, to porywy szacuje się w przedziale 55 – 85 km/h z tym że najmocniej powinno wiać w województwach północnych oraz na pogórzu. Dodatkowo przez nasz kraj przejdzie system frontów atmosferycznych, które przyniosą opady wszelakiej maści. Lokalnie opady konwekcyjne, które mogą przynieść silniejsze porywy wiatru oraz wyładowania atmosferyczne. Oczywiście bliska obecność niżu sprawi, że szybko zacznie spadać ciśnienie, a to oznacza – roztargnienie, spadek koncentracji oraz pewnie u wielu z Was migreny i ogólnie złe samopoczucie.

Niestety silne porywy sprawią, że będziemy mieli do czynienia ze szkodami materialnymi. Mam nadzieję że niezbyt dużymi. Również Musicie być przygotowani na ewentualne przerwy w dostawie energii elektrycznej.

To tyle. Być może pojawi się wieczorem komunikat, lub ostrzeżenie. Zobaczymy.

Opracował: Jarosław Turała

Zapraszamy na FanPage Jarosława Turały: Sorry. Taki mamy klimat” czyli pogoda pod oknem Jarosława Turały. | Facebook

Grafika – DWD / EUMETSAT / weatheronline / Ogimet / Energeticcity.ca

Inne wiadomości.