Przejdź do treści

Zorza polarna nad Polską! Widać ją było z Warszawy i Poznania.

Nocą z 14 na 15 stycznia można było zaobserwować z terenu Polski piękną zorzę polarną. Widać ją było bardzo dobrze nad Morzem Bałtyckim. Ale też można było ją zobaczyć gołym okiem nawet nad Warszawą i Poznaniem.

zorza polarna nad polską
14 stycznia 2022 około 23:30 – Rewa i najpiękniejsza zorza, którą jak dotąd obserwowałem z terenu Polski. Fot. Andrzej Brzeziński.

Zorza polarna nad Polską bez silnego KP… Jak do tego doszło?

Wstępnie nic nie zapowiadało takiego przebiegu zdarzeń. Nie było silnych podmuchów wiatru słonecznego. Jednak koło północy naszym oczom ukazała się całkiem dobrze widoczna zorza polarna. Najpierw dla obserwatorów nad morzem, następnie w Polsce północnej aż w końcu widoczna była nawet z Poznania i Lublina!

Jak informuje na swoim FP Karol Wójcicki: „dosyć niespodziewanie, utworzyła się „wyrwa” w magnetosferze, która wywołała silne zorze polarne, przy wcale nie tak ekstremalnych parametrach wiatru słonecznego! W efekcie zorze polarne dało się zobaczyć na dużo niższych niż zwykle szerokościach geograficznych… w tym w Polsce! 😍

To dzięki temu mieliśmy możliwość zobaczyć ją na dużo niższych szerokościach geograficznych niż na codzień.

Obserwacje w Polsce

Naszą grupę jak i inne o tematyce astro i metę zaczęły zalewać zdjęcia od obserwatorów. Przyznać trzeba, że wyglądają obłędnie. Poniżej kilka z nich od naszych grupowiczów.

Zorza polarna nad Polską – zdjęcie z Łeby:

Jak fotografować zorzę polarną?

Polecamy zabrać ze sobą statyw i aparat fotograficzny. Aparat powinien mieć tryb manualny, czyli taki w którym możemy samemu ustawić czas, przysłonę i ostrość. Do niego warto zastosować obiektywy od 10 do 50 mm w zależności od sytuacji. Osobiście polecam obiektyw szerokokątny — im jaśniejszy, tym lepszy. Do tego wężyk spustowy lub pilot.

Wybierzmy miejsce, gdzie nie ma sztucznego światła i jest dobry widok na północny horyzont. A więc jak najdalej od skupisk miejskich.

Ustawić należy odpowiednio aparat. Czas naświetlania musi być długi. Zastosować się warto do zasady 600, aby gwiazdy zostały nieruchome na zdjęciu. Polega ona na podzieleniu liczby 600 przez długość ogniskowej, w wyniku czego otrzymujemy maksymalny czas, jaki należy ustawić, by na zdjęciu uzyskać nieruchomy obraz gwiazd. W przypadku matryc APS-C do tego wprowadzamy korektę o tzw. crop 1,5. Np. Mamy ogniskową 35 mm. 600/35=~17 sekund dla pełnej klatki oraz 600/35*1,5=~25 sekund. Przesłonę ustawiamy na jak najniższej wartości. Balans bieli na 5500K.

Ostrość ustawiamy manualnie na nieskończoność. Osobiście każdy obiektyw ustawiłem na nieskończoność w dzień i zaznaczyłem po swojemu na podziałce. Aby w nocy mieć pewność, że obraz jest naprawdę ostry. Aparat kierujemy na północny horyzont i dokonujemy naświetlenia. Nawet gdy nie widzimy zorzy gołym okiem, to uda nam się ją utrwalić poprzez długie naświetlanie.

Inne wiadomości.