Przejdź do treści

Konwergencja i front atmosferyczny. Kilka słów od Jarosława Turały.

No nie ma co. Na dobranoc trzeba jedno powiedzieć – Dziś było gorąco. Dla niektórych raj, dla niektórych mordęga. Nie wiem, czy Wiecie, ale przyglądam się prognozom na jutro.

W prognozach medialnych widać wyraźnie, że na zachodzie ma zaznaczyć się front atmosferyczny chłodny z opadami deszczu i burzami.

Konwergencja i front atmosferyczny.

Front atmosferyczny jest jeszcze dość daleko od naszych granic, a jedynie co może się dać we znaki do linia zbieżności, która bardzo często w takich warunkach “widoczna” jest przed frontem atmosferycznym. Inaczej zwana konwergencją. Jest to zbliżanie się oraz oddziaływanie prądów powietrza / również wiatrów, które wieją do jednego “miejsca”, często tworząc linię.

Linia taka w przypadku zbieżności w dolnej warstwie może powodować wykwity konwekcyjne, czyli opady deszczu oraz burze. Im więcej wilgoci, szybszego przepływu oraz gradientu poziomego temperatury, tym gwałtowniejsze czekają nas zjawiska.

Oddziaływanie wyżu

Tym razem jutro nadal znajdujemy się pod wpływem wyżu znad Białorusi, który również kształtuje pogodę w naszym kraju. Raczej w ciągu dnia nie pozwoli on na “wbicie” się wspomnianej wcześniej strefy zbieżności na zachód Polski. Tutaj raczej obstawiałbym wieczór i noc.

Przypominam, że nadal wbrew pozorom mamy adwekcję (napływ) masy powietrza polarnomorskiego, które ulega transformacji i nosi cechy masy kontynentalnej.

Opracował: Jarosław Turała


Zapraszamy na FanPage Jarosława Turały: Sorry. Taki mamy klimat” czyli pogoda pod oknem Jarosława Turały. | Facebook

Grafika – DWD / EUMETSAT / weatheronline / Ogimet

Inne wiadomości.